Odważni
Czy tego chcemy czy nie, znajdujemy się na wojnie. Wojnie o nasze serca, umysły, emocje. Jesteśmy bombardowani setkami reklam, ostrzeliwani słownie przez otoczenie, przekupywani, by przejść na drugą stronę. Na początku wszyscy stajemy w bojowym szyku. Jednak nie wszyscy wierzymy w wygraną. Nie wszyscy wierzymy w to, że Bóg jest po naszej stronie. Myślimy, że mamy za dużo do stracenia. Gedeon stanął na czele wielkiej armii jednak Bóg zadecydował, że musi się ona zmniejszyć, aby chwała ze zwycięstwa w bitwie nie przypadła ludziom, lecz Panu Zastępów.
Każ więc ogłosić ludowi tak, aby usłyszał: kto bojaźliwy i lękliwy, niech zawróci. I dokonał Gedeon przeglądu, wskutek czego zawróciło z zastępu dwadzieścia dwa tysiące, a pozostało dziesięć tysięcy. Sędziów 7,3
Bóg włożył w nasze serca walkę. Walkę o siebie, o naszych przyjaciół, o mężczyzn w Polsce, w Europie. Chcemy w mocy Ducha Świętego stanąć do bitwy i wygrać. Bóg pokazał nam przez przykład Gedeona, że wielu będzie tym zainteresowanych, ale niewielu odważnych. Jeśli więc nie wierzysz, że zwycięstwo jest możliwe, jeśli boisz się zaangażować to zawróć, nie będziesz sam – przed tobą uczyniło to wielu. Walka nigdy nie jest wygodna, łatwa, przyjemna. można wiele stracić. Jeśli nie jesteś gotowy stracić to, czego nie możesz zatrzymać, aby zyskać coś czego nie możesz stracić nie czytaj dalej.


Masz odwagę i przekonanie. Wiesz, że to co dzieje się dzisiaj z mężczyznami wymaga Bożej ingerencji. Wymaga nadzwyczajnych środków, aby przynieść wolność uzależnionym od pracy, seksu, pornografii, kłamstwa. My nie mamy tych środków, ale jest ktoś kto ma. Tym kimś jest Bóg – Stworzyciel nieba i ziemi. Bóg pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i poznali prawdę, która ich oswobodzi. Mamy Słowo Boże ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, jesteśmy gotowi do walki. A ty? Co chcesz zaangażować w bitwę? Modlitwę? Środki finansowe? Gościnność?
Ci którzy zaufają temu że nie siła ludzi daje zwycięstwo, ale Bóg który jest dawcą siły 